Pędy sosny najlepiej zbierać w okresie maja. Muszą to być jasnozielone przyrosty z brązową, lepką łupinką. Przycinamy je sekatorem albo bardzo ostrym nożem. Najbardziej soczyste mają długość do 12 cm. Te dłuższe będą miały już mniej soku. Pędy najlepsze na syrop i miód będą lepkie, warto więc pamiętać o zabraniu Ucinamy rozsądnie pędy, po troszkę z innej tak by nie uszkodzić drzewa, najlepsze są długie pędy o długości 7- 12 cm , klejące się i jeszcze z brązowymi pędami. Do słoja włóż pędy, ja dzielę na mniejsze. Przesypuję każdą warstwę cukrem. Słój zakrywam gazą i odstawiam na słońce. Po okresie 6 tygodni trzeba zlać syrop Niby wszyscy znamy, a jednak gdzieś nam to umyka. Igły sosny znalazłam parę sprawdzonych przepisów. Herbatka z igieł sosnowych od setek lat była Jak znajdę tylko chwilkę to zmykam po pędy i szyszki sosny https://www.facebook.com/509487229167851/posts/5058641304252398/ Syrop z pędów sosny sprawdza się przede wszystkim przy infekcjach górnych dróg oddechowych. Dzięki zawartym w nim substancjom wykazuje działanie wykrztuśne, Pędy sosny.Gdy zbieramy surowiec do naszych preparatów musimy poczekać na właściwy moment.Na naszej Wdeckiej łące właśnie nadszedł czas na pędy sosny.#natura Syrop z szyszek sosny - jak go przygotować i jakie ma właściwości? Zielone szyszki sosny są jadalne - 1000roślin Kiedy zbieramy młode pędy sosny ( na nalewkę, syrop ). pdy sosny jak kiedy zbiera sosnowe pczki nalewk syrop beszamelpl Meta description młode pędy sosny, podobnie jak pączki innych roślin, to skarbnica składników odżywczych. roślina oddaje tam całe swoje bogactwo, aby móc się prawidłowo rozwijać 🌿 Brzoza, pokrzywa, mniszek, pędy sosny - właśnie teraz warto je wykorzystać - sprawdźcie, jak! 👇 Pijąc soki i syropy z wiosennych roślin możesz w naturalny sposób wzmocnić organizm. Na szczególną uwagę zasługują soki z brzozy i pokrzywy oraz Gabinet Natura-Med: Pączki sosny najlepiej zbierać w maju kiedy mają ok. 7cm. Stosujemy w infekcjach dróg oddechowych i przeziębieniu. zmTTQw. UWAGA! Nie wolno zbierać wszystkich pędów na jednym drzewie!Pędy sosny zasypane cukrem – syrop bez gotowaniaNajlepiej zbierać młode pędy około 10-12 centymetrowe. Pędem po pędy sosny Syropy i nalewki z młodych pędów sosny, to remedium na wiele dolegliwości. Przy schorzeniach górnych dróg oddechowych wręcz trudno znaleźć lepszy naturalny sposób leczenia. Warto jednak wiedzieć GDZIE i JAK zbierać pędy, aby nie zaszkodzić drzewom, nie okaleczyć ich i nie pozbawić możliwości wzrostu! Przede wszystkim pamiętajmy, że nie wolno ogałacać drzewa z gałęzi i zbierać wszystkich pędów danej sosny! Drzewo dzięki pędom może dalej wzrastać i nie możemy zaburzać tego procesu. Łamanie gałęzi jest absolutnie niedozwolone i świadczy o braku wiedzy, to zwyczajny wandalizm. Las daje nam wszystkie swoje owoce, karmi i leczy, więc także i my powinniśmy odwdzięczać się uwagą, wrażliwością. Pędy sosny zbieramy wiosną, najlepiej na początku maja, gdy pojawiają się pierwsze przyrosty. Należy je przycinać ostrym nożem lub sekatorem. Najlepsze będą drzewa rosnące na piaszczystych i dobrze nasłonecznionych polankach. Jakie pędy zbierać na syrop i nalewkę sosnową? Pędy sosny zbierane z myślą o nalewce sosnowej powinny mieć optymalnie około 10-12 centymetrów. Dłuższe po prostu maja mniej cennego soku. Ważne, aby zebrane przez nas pędy nie miały już igieł o brązowo-żółtym odcieniu. Powinny być także lepkie, bo świadczy to o dużej ilości soku. Syrop warto zażywać przez cały rok na wzmocnienie odporności organizmu. Ma on także działanie wykrztuśne i bakteriobójcze. Sposób przygotowania syropu z sosny jest niezwykle prosty i istnieją dwie metody: gotowany i bez gotowania. Składniki: Pędy młodej sosny (ilość w zależności od potrzeb i ilości słoiczków)CukierDwie łyżki przegotowanej ciepłej wody BEZ GOTOWANIA Najlepsze pędy to te jasnozielone (w brązowych szypułkach). Zebrane pędy należy bardzo ostrożnie opłukać pod wodą. Można je pokroić na kawałki około jednego centymetra lub zgnieść w moździerzu, aby szybciej puściły sok. Do czystego, wyparzonego słoika wkładamy na przemian pogniecione lub pocięte pędy i cukier. Warstwa pędów powinna mieć mniej więcej trzy centymetry grubości i na nią sypiemy około czterech łyżeczek cukru. W ten sposób zapełniamy cały słoik. Na sam koniec można wlać odrobinę wody. GOTOWANY Około trzech garści młodych pędów sosny lub szyszek należy opłukać w wodzie i zalać dwoma litrami wody, a następnie gotować około dwóch godzin na niewielkim ogniu. Wywar odcedzamy i ponownie gotujemy dodając cukier od 80 dag do nawet 1 kg. Po dodaniu cukru wywar gotujemy ponownie dwie do trzech godzin. Podczas tego etapu ważne jest częste mieszanie. Wywar będzie gęstniał, zmieni również kolor na brązowy. Wtedy syrop jest gotowy. Należy uważać aby syrop nie przywarł do garnka i się nie przypalił. Gorący syrop przelewamy do suchych i wyparzonych słoików. Słoiki szczelnie i bardzo mocno zakręcamy. Stawiamy do góry nogami. Syrop po ostygnięciu jest już gotowy i pyszny! Pędy młodej sosny nadają się także na świetną domową nalewkę działającą przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Jej przygotowanie jest równie proste, co syropów. Zarówno syrop, jak i nalewka dodana zimą do herbaty smakuje nieziemsko i przywołuje miłe wspomnienie lata… Nalewka z pędów sosny Składniki: 1/2 l młodych pędów sosny,1/2 kg cukru,1 l spirytusu 96 proc. Przygotowanie: Pędy należy oczyścić pod wodą (tak jak w przypadku syropu), włożyć do słoja, dodać cukier i spirytus. Pozostawić przez tydzień w ciepłym, nasłonecznionym miejscu. Po tym czasie przecedzić, dodać litr przegotowanej wody i pozostawić w słoju przez kolejny tydzień. Po tym czasie należy zlać i przefiltrować przez gazę cały płyn, rozlać do ciemnych butelek i szczelnie zamknąć. Nalewka powinna leżakować minimum pół roku. Po tym czasie jest pyszna i zdrowa – oczywiście w ilościach leczniczych! 😉 Witajcie Mocni z natury! Udało mi się w tym roku eksperymentalnie pozbierać pędy sosny. Nie było ich wiele, ale starczyło na wykonanie słoiczka syropu… Zbieranie pędów sosny dało mi podwójną radość… Moc płynącą z pędów oraz wypoczynek połączony z medytacją wśród drzew, polecam każdemu taki wypad! Jak zbierać pędy? Pędy zbieramy w maju, muszą być jasno zielone, nie za długie (do 15 cm) , a po oderwaniu powinny być wilgotne i miękkie. Nie należy rwać pędów tylko z jednego drzewka, by mu nie zaszkodzić. Jakie związki oraz MOC zawierają pędy sosny? Olejki eteryczne Olejek sosnowy działa wykrztuśnie, przeciwbakteryjnie oraz rozkurczowo Olejek terpentynowy o działaniu antyseptycznym, moczopędnym, robakobójczym, rozgrzewającym oraz przeciwbakteryjnym Kalafonia ma działanie przeciwbakteryjne, poprawia konsystencję maści (przy zastosowaniu zewnętrznym) Dziegieć, który odkaża i działa przeciwgrzybiczo. Garbniki Flawonoidy Witamina C Czyli zbieramy! A do czego możemy pędy wykorzystać? Młode pędy możemy choćby zjeść na surowo – Łukasz Łuczaj proponuje zrobić z nich: Sosnowe pesto – jak przygotować? Młode pędy kroimy drobno, dodajemy oliwy, roztarty ząbek czosnku i sól do smaku. Możemy pomieszać z drobno zmielonymi orzechami i już mamy pyszny sos do makaronu (i nie tylko). Oczywiście możemy także zrobić tradycyjny: Syrop z pędów sosny! Zebrane pędy delikatnie oczyszczamy z brązowych łusek (nie koniecznie dokładnie), drobno kroimy i wsypujemy do słoika zasypując cukrem. Proponuję na 4 cm warstwę pędów dać 4 łyżki stołowe cukru. Słoik zostawiamy w słonecznym miejscu (ja trzymam na parapecie) na dwa-trzy tygodnie, aż uzyskany syrop stanie się brązowy. Następnie przecedzamy go i wlewamy do słoiczków. Można go pasteryzować lub połączyć z alkoholem najlepiej 70%. Otrzymaliśmy właśnie swój domowy syrop na kaszel! Młode pędy podobnie jak i młode gałązki sosny można dodawać także do zup czy sosów, a przygotowana z nich kąpiel ma działanie wzmacniające oraz łagodzi choroby skóry. Odwary z pędów i młodych gałązek mogą posłużyć także do inhalacji, będą pomocne w zakażeniach górnych dróg oddechowych. Ktoś z Was robił już syrop? Może macie dodatkowe spostrzeżenia, wszyscy się przecież od siebie uczymy? Pozdrawiam i zachęcam do komentowania ;* Syrop z młodych pędów sosny – kiedy i jak zbierać pędy sosny? Syrop z młodych pędów sosny – wielu z Was na pewno o nim słyszało. Ma niesamowite właściwości prozdrowotne tak dla dorosłych, jak i dla dzieci. Do tego wbrew pozorom, jest bardzo łatwy do wykonania. Dziś podsuniemy Wam nie tylko przepis i kilka wartościowych informacji dotyczących samych właściwości, zastosowania i dawkowania, ale też podpowiemy co zrobić, aby syrop z sosny się nam nie zepsuł. Miłego czytania! Jesień to czas, w którym łatwo się przeziębiamy i jesteśmy podatni na wszelkie infekcje. Nie ma co czekać na wrzesień, październik i wtedy szukać pomocy w aptekach. Z pomocą przyjść może syrop z młodych pędów sosny, który najlepiej przygotować jeszcze przed latem. Słoik 1l lub słój 2l, wypełniony substancją, będzie idealny na każde bolące gardło. Młode pędy sosny najlepiej jest zbierać na przełomie kwietnia i maja, ponieważ w tym okresie posiadają one jak najwięcej zdrowotnych wartości odżywczych. Najlepsze są mięciutkie jasno-zielone pędy o długości do 10 cm – takie posiadają najwięcej soków. Powinny być także oblepione lepką otoczką o kolorze brązowym. Warto pamiętać, by nie pozbawiać sosny z wszystkich pędów tylko wybrać kilka z różnych sosen, aby nie zniszczyć całego drzewa. Nie należy zrywać pędów ze szczytu sosny tylko z gałązek bocznych. Czerwiec natomiast to miesiąc, w którym warto zaopatrzyć się w młode szyszki sosen, z których przyrządzanie syropu wygląda bardzo podobnie, a i zastosowanie jest takie samo. Młode pędy sosny – czy to legalne? Tak, to jest legalne. Jako, iż syrop z pędów sosny jest najpopularniejszym leśnym lekarstwem, na szczęście zrywanie pędów jest dozwolone, ale tylko w określonych warunkach. Nie wolno ucinać ich z lasów państwowych! Najlepiej jest korzystać z tego owocu natury, znajdując sosny poza “cywilizacją”, w miejscach, gdzie rosną na wolnej przestrzeni, na terenie nieużywanym. Ważne, by nie niszczyć pracy leśników, a w sytuacji kiedy nie wiemy gdzie i skąd można uzyskać młode pędy można spytać o to leśniczego. Najlepszą sytuacją jest, gdy mamy sosny na terenie własnym lub rodziny, czy znajomych. Przygotowanie syropu jest bardzo łatwe. Także może go zrobić każdy kto choć trochę czuję miętę do przygód kulinarnych. Albo zwyczajnie chce naturalnie wzmacniać odporność swoją, lub swoich dzieci. Oczywiście przepisów na syrop z sosny jest mnóstwo. My podsuwamy tylko jeden z nich. Potrzebujemy: słoik 900ml, słoik1l, słoik 2l, słoik 3l, słoik 5l, słój wielofunkcyjny – wybieramy jeden lub kilka w zależności od ilości zebranych pędów. Zalecamy jednak użycie kilku mniejszych, np. 900ml lub 1l, ponieważ kiedy któryś spleśnieje, jest szansa, na uratowanie pozostałych. młode pędy sosny lub szyszki, 1kg cukru na 1kg pędów lub szyszek, woda. W wielu dostępnych przepisach znajdziemy również informację o możliwości dodania alkoholu. Jednak nalezy pamiętać, że taki syrop nie nada się już do spożycia dla dzieci! Przygotowanie: Po zebraniu pędów warto wystawić je na słońce, aby pozbyć niepotrzebnych, ewentualnych lokatorów. Następnie należy umyć je pod bieżącą wodą i pokroić na małe kawałki, można rozgnieść je, by łatwiej wydały wszelkie soki. Teraz należy na spód wyparzonego słoika nałożyć około 3 cm warstwę pędów i przykryć około 4-5 łyżeczkami cukru, powtarzamy tą czynność, aż do zapełnienia całego słoika, po czym na koniec dodajemy odrobinę wody. Jeżeli wykorzystujemy szyszki, kroimy je w plasterki. Gotowy słój dokładnie mocno zakręcamy i ustawiamy w miejscu mocno nasłonecznionym na 2-3 tygodnie lub na 4-5 jeśli miejsce nie ma dobrego dostępu do słońca. Czekamy, aż pędy zmienią kolor na jasnozielony lub żółty. Jeśli podany czas minął i zauważamy odpowiednią barwę, przelewamy przez gazę powstały płyn do nowych słoików i nasz syrop jest gotowy 🙂 Nalewka z pędów sosny, czyli nie marnujemy nic! 🙂 Nie ma co tracić pędów, które pozostały w słoikach i ich wyrzucać. Z powodeniem możesz je wykorzystać i zrobić z nich pyszną nalewkę! Pozostałe pędy zalewamy spirytusem i wodą w stosunku 1:2. Następnie należy to wszystko wymieszać. Słoik 1l lub w zależności jaki mamy – zakręcić i odstawić na tydzień w zaciemnionym miejscu od czasu do czasu należy wstrząsać słoikiem. Po upływie tygodnia, warto spróbować i ewentualnie dosłodzić miodem lub cukrem. Tak stworzoną nalewkę z pędów sosny warto rozlać do szklanych butelek. Po około miesiącu możesz już cieszyć własno robionym trunkiem z sosny. Teraz możemy gotowy wyciąg polewać i częstować znajomych 😉 Właściwości syropu z młodych pędów sosny i jego zastosowanie. Syrop z młodych pędów zawiera olejek eteryczny, który działa przeciwdrobnoustrojowo i przeciw insektowo, wspomaga oddychanie i odkrztuszanie, ma działanie rozgrzewające, rozszerza naczynia krwionośne, koi i odpręża oraz ułatwia zasypianie. Jak widać, ma on ogromne zastosowanie. Dzięki zawartym flawonoidom, czyli przeciwutleniaczom, działa też przeciwzapalnie. W swoim składzie posiadają witaminę C, która ma potężne właściwości odpornościowe. Zawarte w składzie sole mineralne wspomagają dodatkowo cały układ immunologiczny organizmu, chroniąc go przed niepożądanymi wirusami. Syrop ma swoje zastosowanie również w przypadku bólu i zapalenia gardła oraz przy infekcjach górnych i dolnych dróg oddechowych. Świetnie sprawdza się także jakoś syrop na kaszel. Warto zażywać go również profilaktycznie, wtedy 1 łyżeczka dziennie wzmocni odporność, chroniąc jednocześnie od choroby. Esencja z sosny jest bardzo słodka i jako substancja lecznicza jest używana od bardzo dawna. W przypadku dolegliwości dorośli powinni zażywać 3-4 razy dziennie jedną łyżkę, natomiast dziecko – 3 razy dziennie jedną łyżeczkę. Dzięki temu, że sosna jest prosto z natury – jej skład jest wyjątkowo bezpieczny dla małych dzieci i kobiet w stanie błogosławionym. Syropu nie powinni pić jedynie alergicy, astmatycy i osoby, które mają problemy z zawartością cukru w diecie. Warto również zawsze skonsultować się z lekarzem rodzinnym, chcąc upewnić się co do właściwości syropu z sosny. Syrop z pędów sosny – jak przechowywać? Kiedy już mamy gotowe nasze szklane słoiki i chcemy, aby jak najdłużej zachowały swoją wartość. Musimy pamiętać o kilku ważnych aspektach. Przede wszystkim syrop należy przechowywać w szkle, ze względu na jego właściwości. Szkło nie „oddaje” do zawartości żadnych składników, jak może się dziać w przypadku np. plastiku. Nie pochłania też smaków i aromatów, dzięki czemu syrop zachowa w pełni wszystkie właściwości. Należy również pamiętać o szczelnym zamknięciu słoja. Wieczko do słoika musi być nowe i odpowiednio dopasowane aby zablokować dostęp powietrza. Gotowy eliksir z pędów sosny należy przechowywać w spiżarce, lub piwniczce, w która jest chłodna i zacieniona. Jest to gwarancja zachowanej jakości. Tylko w ten sposób zachowa swoje lecznicze właściwości. Tak magazynowany, może być skuteczny nawet przez kilka lat. Wszystko to, można zawdzięczać cukrowi, który jest świetnym składnikiem konserwującym. Syrop z pędów sosny bez cukru – czy to możliwe? Mimo, iż jak wspomnieliśmy wcześnie, cukier odgrywa istotną rolę konserwantu, możemy zdecydować się na syrop z pędów sosny bez cukru. Możemy zastąpić go miodem, lub… niedocenianym ksylitolem. Syrop z pędów sosny z ksylitolem ma taki plus, że możemy podać dzieciom już po umyciu zębów – nie osadza się na dziecięcych ząbkach i nie sieje spustoszenia jak cukier :). Wręcz przeciwnie! Ma działanie przeciwpróchnicze. Co potwierdza fakt obecności ksylitu w wielu dziecięcych pastach do zębów. Natomiast syrop z pędów sosny z miodem jest… po prostu pyszny 🙂 Przepis na syrop z pędów sosny bez cukru jest stosunkowo łatwy. Wystarczy w przepisie zastąpić cukier miodem lub wspomnianym ksylitolem. Syrop z sosny – o czym należy pamiętać aby się nie zepsuł? Na koniec małe podsumowanie. Chcąc przygotować swój własny syrop, musisz pamiętać nie tylko o tym, aby znaleźć przepis i się go trzymać. Przede wszystkim, nie wolno przechowywać syropu (żadnego) w plastiku! Jak powszechnie wiadomo, ten może oddawać do zawartości składniki, których nie zobaczymy gołym okiem a mają negatywny wpływ na nasze zdrowie. Nie wspominając o ekologii. Warto również pamiętać, aby szklane słoiki były odpowiednio wyparzone i dopuszczone do kontaktu z żywnością (i tu uważajcie na słoje dostępne w marketach!). Kolejna rzecz o której też już wspominaliśmy, ale w podsumowaniu musimy powtórzyć to wieczko do słoika. Znasz to uczucie, kiedy przygotowujesz przetwory, wkładasz w nie mnóstwo pracy i serca, a po niedługim czasie sięgasz po nie, otwierasz i słyszysz to charakterystyczne PSSSSST….? Zaraz po tym, pojawia się nieprzyjemny zapach i w słoiku widzisz biały osad? Tak.. to pleśń… Twoje przetwory niestety nadają się wtedy jedynie do kosza, lub… na kompost. Przyczyny mogą być zasadniczo trzy. Pierwsza – zbyt mała ilość konserwantu, czyli cukru, miodu lub ksylitolu. Druga – Wilgoć która dostała się do słoja przez nieodpowiednie przechowywanie, np. na słońcu. Trzecia, bardzo często spotykana, to nieodpowiednie wieczko do słoja. Zakrętka musi być nowa, aby mieć całkowitą pewność zachowania szczelności. W przeciwieństwie do samego szkła, które możemy używać wielokrotnie, wieczko nie może być już wcześniej używane do innych przetworów. Raz odkręcone nie będzie miało takich właściwości, jak nowe. Choć pozornie, może się nam wydawać że wszystko jest w porządku. Zadbaj więc o czysty, wypatrzony słój i koniecznie nowe, odpowiednio dopasowane wieczko do słoja. Syrop oczywiście można również przygotować w dobrym jakościowo słoju wielofunkcyjnym – takim jak używasz np. do nalewek, lub ogórków małosolnych. Jednak te, zazwyczaj mają duże pojemności więc jeśli coś pójdzie nie tak, zmuszeni będziemy wyrzucić całą pracę. Powodzenia!