To jedna z porad ze strony NVVE: Istnieją dwa główne sposoby popełnienia samobójstwa przy pomocy leków. W pierwszej metodzie, użycie długotrwałego środka nasennego w połączeniu z plastikowym workiem na głowie, zapewnia pewną śmierć. W drugiej metodzie, połączenie bardzo niebezpiecznego leku z tabletkami nasennymi oraz
Opisze moj problem.. Ale zasatanawiam sie nad tym już okolo 2 lata..Mam nadzije ze ktoś mi pomoże..Być moze nikt z was nie zdaje spobie sprawy jak cierpie byc moze nie ma do tego powodu..Albo poprostu Cos sie ze mną dzieje..Licze że ktoś mi pomoże bo już sama nie wiem co mam robić..Mam nadzije te
Przeżyłam piekło i z niego uciekłam, a droga naprawdę nie była prosta. I nie chcę tam wracać, nawet jeżeli przez to ktoś, kto mnie skrzywdził, nie zostanie ukarany. Karma wraca, więc kiedyś to on będzie przechodził tortury. Niektórzy uważają, że samobójstwo to tchórzostwo. Życie wymaga siły, której niektórzy nie mają.
Dlaczego więc po ponad roku nie widzimy ich skokowego wzrostu? – Mamy sytuację podobną do wojny – odpowiada prof. Adam Czabański, suicydolog z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. – W czasie II wojny samobójstw było mniej niż przed wojną. Skoczyły dopiero po jej zakończeniu. Tak to zazwyczaj wygląda w przypadku podobnych kryzysów.
Jak bezboleśnie popełnić samobójstwo? Jakie jest najlepsze rozwiązanie? Bez możliwości odratowania przez lekarzy. Zastanawiam się nad kupnem broni palnej /pistoletu/ nielegalnie i się zabić strzelając sobie w
Aplikacje są wymyślane w taki sposób, żeby spędzić na nich jak najwięcej czasu. Algorytmy uzależniają za pomocą oddziaływania na ośrodek nagrody w mózgu. To taka cyfrowa kokaina dla mózgu. Prowadzi to do zaburzeń uwagi i snu. Social media wymagają pilnej regulacji, ale jak dotąd polscy politycy problemu nie dostrzegają.
Jak planował odebrać sobie życie? Andrzej Garlicki, najbardziej wnikliwy spośród biografów Józefa Piłsudskiego , tę konkretną sprawę skwitował w jednym krótkim zdaniu. Opisując wydarzenia z jesieni 1886 roku stwierdził, że przyszły Komendant: „przeżywał wówczas jakiś kryzys psychiczny, nosząc się nawet z myślą o
Sprawdź film z kanału Nie Wiem Ale Się Dowiem z którego dowiesz się jak można rozpoznać osoby które planują samobójstwo. Przejdź do treści piątek, 14 lipca, 2023
Jodie Ann Jose, 22-letnia pracownica banku w Colchester w brytyjskim hrabstwie Essex, zaginęła 4 marca 2016 roku. Dzień później znaleziono ją w ciężkim stanie w jej samochodzie.
Lekarka sądowa o najgorszej śmierci, jaką widziała. "Nie miał szans, ugotował się jak homar' Co się dzieje z człowiekiem, który spadł z wysokości kilkudziesięciu metrów albo wpadł do studzienki kanalizacyjnej z wrzącą wodą? Dr Judy Melinek, amerykańska patolog sądowa w ciągu dwóch lat wykonała ponad 260 sekcji zwłok.
DwpUwe8. Jeżeli trafiłeś na tę stronę, wstukując w wyszukiwarce hasło „Jak popełnić samobójstwo”, to proszę, zostań chwilę…skoro już jesteś. Nie będę ci truła, że wiem, jak się czujesz, bo nie wiem. Nie będę mówić, że wszystko się jeszcze ułoży, bo nie zapewne cię to nie przekona i nie będę mówiła, że jesteś tchórzem, bo nie jesteś! Nic z tych rzeczy tutaj nie przeczytasz. Nie przeczytasz również o tym, jak zacisnąć pętlę na szyi, jak się podcina żyły ani jakie tabletki zadziałają najszybciej. Mam dla Ciebie coś innego. Przedstawię ci kogoś, kto ma za sobą nieudaną próbę samobójczą, kogoś, kto prawdopodobnie stał w tym samym miejscu, w którym stoisz teraz ty. On przeżył, choć nie chciał…przeczytaj jego historię, bo w sumie, dlaczego nie? Kliknij w poniższe zdjęcie, a link zabierze cię na stronę, gdzie możesz przeczytać wywiad z Grzegorzem. Tym, który przeżył. A tutaj są numery telefonów, pod które możesz zadzwonić, bo dlaczego nie? Tam czekają ludzie. Czekają na ciebie, chcą wysłuchać i chcą cię wesprzeć. Nie siedzą tam, bo ktoś im za to płaci, często nic za to nie dostają. Siedzą tam, bo chcą ci pomóc. Pozwól im, spróbuj, bo…dlaczego nie? 116 123 – Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym 22 425 98 48 – Telefoniczna pierwsza pomoc psychologiczna 116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 801 120 002 – Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie Niebieska Linia 800 112 800 – Telefon Nadziei dla kobiet w ciąży i matek w trudnej sytuacji życiowej 800 12 12 12 – Rzecznik Praw Dziecka Samobójstwo nie musi być wyjściem ostatecznym, nie musi być. Każdy ból kiedyś ustępuje, trzeba tylko dać sobie szansę i spojrzeć z wiarą i nadzieją w przyszłość, mimo że jest cieżko wyobrazić sobie życie bez bólu. Pamiętaj, nic nie trwa wiecznie! Ból ustąpi, trzeba go tylko przeczekać.
Miliony problemów, brak zrozumienia otoczenia i ta cisza wokół. Myśli korowody drapiące w tył głowy, a może to dzisiaj? Dziś jest dobry dzień by popełnić samobójstwo. Masz dość siebie, swojego życia i świata wokół. Masz dość niezrozumienia i braku akceptacji. Masz dość swojego życia? Oto prosty sposób jak w ciągu jednego dnia popełnić samobójstwo tak by nikt po nas nie cierpiał. Krok 1 Ustal datę. Data to bardzo ważny aspekt. Ustal datę swojej śmierci. Ten dzień powinien być wyjątkowy i ważny dla Ciebie. W końcu to ostatni dzień Twojego życia. Wybrałeś/aś? Pora na przygotowanie. Krok 2 Przygotowanie muzyki Kup płytę z muzyką. Nie wiem czego słuchasz, ale dobra muzyka to podstawa. Piosenki zbyt melancholijne odpadają, bo zapuszczając się w głąb nostalgii niczego nie osiągniesz. Piosenki zbyt wesołe też odpadają, bo nie słucha się „ jesteś szalona” na własnym pogrzebie. Muzyka musi Cię wyciszyć i zrelaksować. Relaks to najważniejsza rzecz jakiej będziesz potrzebować. Krok 3 Świece Świece dają odpowiedni nastrój i wenę na zmiany. Mogą być świetnym początkiem i końcem. Kilka świec, zgaszone światło muzyka i możemy zaczynać. Śmierć świadomości. Oczyść umysł. Wsłuchaj się w muzykę i pozostań tak dłuższą chwilę. Przypomnij sobie wszystkie swoje problemy. Spisz je na kartce jak wolisz, albo pozostaw w swojej głowie. Już? A teraz pomyśl, jak wyglądałoby Twoje życie, gdyby te problemy rozwiązać. Ja byłoby szczęśliwe i jak wiele można jeszcze osiągnąć. Pomyśl na spokojnie jak można te problemy rozwiązać. Wyobraź sobie, ze to nie Twoje problemy a ktoś pyta Cię o poradę. Masz już kilka pomysłów? Pomyśl o ludziach dla których Twoje życie ma znaczenie i o tych, których jeszcze nie znasz a dla których będziesz całym światem. Masz to? Teraz pomyśl o tych, którzy Cię zranili, przez których miewasz myśli samobójcze, przez których śmierć kołacze Ci się w głowie. Jesteś? Teraz wszystkich tych, którzy Cię skrzywdzili skonfrontuj z tymi, którzy Cię kochają. Niech dialogi same popłyną. Może krzywda była nieumyślna, może nie umieją inaczej bo sami są skrzywdzeni, może chcieli Cie pogrążyć a Ty im na to pozwalasz? Pomyśl, kto decyduje o Twoim życiu? Ty czy inni? Został ktoś jeszcze z tych którzy mają Cię gdzieś? To dobrze. Ty też miej tych ludzi gdzieś. Pokaż im siłę. Pokaż im, że nie tak łatwo jest kogoś pokonać. Pokaż im, że wiesz na ile Cię stać. Poczuj jak przepełnia Cię miłość, tych z dzisiaj i tych z jutra. Jak oni umacniają Twoją wiarę w siebie. Jak wiele mogą Ci dać i jak wiele Ty możesz jeszcze im zaoferować. Zmieniasz się. Już nigdy nic, nie będzie takie samo. Wyobraź sobie swoje problemy- niech staną się przedmiotami. Brak akceptacji-, niezrozumienie, brak miłości, odrzucenie- niech wszystko stanie się przedmiotami, konkretnymi tylko dla Ciebie. Masz to? Teraz wyobraź sobie, że wszystkie te rzeczy wrzucasz do skrzyni, wielkiej starej i zniszczonej. Weź tą skrzynię. Ciężka ? Zanieś ją do lasu, na cmentarz, nad morze albo w góry, gdzie tylko chcesz. Udaj się tam, gdzie czujesz się bezpiecznie. A teraz kop. Kop z całych sił. Wylewaj żal tym kopaniem, wylewaj nim złość i frustrację, kop, aż zabraknie Ci sił. Głęboki dół. Wrzuć tam skrzynię z problemami i zakop. Wiem, że Ty też wiesz, że niektóre wyjdą na wierzch, choćbyśmy je zakopali i kilometr pod ziemią, ale ty masz już wsparcie tych, którzy otoczyli Cię miłością. Nie zapominaj o tym. Teraz wstań. Weź swoje zdjęcie ( jak spisałeś listę problemów to ją też weź) i je spal. Całe, bez oglądania się za siebie. Spójrz jak tusz rozpuszcza się na twarzy i ubraniu. Ciebie już nie ma. Właśnie popełniłeś bezbolesne samobójstwo. Czysty umysł, nowe ja. Dziś był ostatni dzień Twojego starego życia i pierwszy dzień twojego nowego życia. Jesteś inną osobą. Jesteś Silny i wspaniały i to nie dlatego, że ja tak mówię, ale dlatego, że znalazłeś w sobie odwagę, by dalej stawić czoło codzienności. Zapamiętaj tą datę. Niech co roku przypomina Ci, że można się podnieść nawet z popiołów. Celebruj ten dzień, w końcu to data Twojej śmierci. Zrób to jak chcesz. Chwilą ciszy, imprezą albo listem do samego siebie za rok. Teraz pomyśl, czy poza zmianą sił w twojej głowie zmieniło się coś jeszcze? To dobrze. Weź telefon i dzwoń. Oni pomogą Ci w utrzymaniu tego stanu, gdyby kiedykolwiek jeszcze zabrakło Ci wiary w siebie. 116 123 – Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym 22 425 98 48 – Telefoniczna pierwsza pomoc psychologiczna 116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 801 120 002 – Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia” 800 112 800 – „Telefon Nadziei” dla kobiet w ciąży i matek w trudnej sytuacji życiowej Wiesz, ja w Ciebie wierze. Dlaczego? Bo nie ma słabych ludzi są tylko za mało kochani a ja chcę być jedną z tych osób, które pokochają Cię w przyszłości, którym zmienisz świat. Dasz radę? Jak? Naprawdę nie wiem jak, ale przecież to możliwe. Może kiedyś pomożesz mi na ulicy, może poznamy się w Internecie, może na jakiejś wycieczce. Przecież życie trochę trwa, wiec mamy szanse się spotkać a Ty masz szanse zmienić moje życie, albo kogoś podobnego do mnie. Ja cholernie w Ciebie wierze i wiem, że Twoje życie ma sens. Wiem, że warto przeczekać te chwile, gdy nic już nie ma sensu. Wiem, ze gdy bywa już tak źle, że gorzej być nie może, gdy czujesz, ze jesteś na dnie musi być lepiej. Skąd to wiem? Bo sama przez to przeszłam. Ja też byłam jak ty, ja też miałam dość, ja też widziałam już tylko drugą stronę i mnie też ktoś pomógł. Teraz jest takim światełkiem w tunelu, gdy zwężają mi się horyzonty, a ja mogę być takim światełkiem dla Ciebie. Zawsze możesz do mnie napisać. Zawsze możesz mi o sobie opowiedzieć- ja chcę Cię posłuchać, ale przede wszystkim zawsze możesz zadzwonić. Oni też na Ciebie czekają.
Mimo różnych problemów nie wpadłam nigdy na pomysł odebrania sobie życia. Być może jestem szczęściarą – wrodzony optymizm oraz wsparcie i akceptacja bliskich sprawiły, że życie ma dla mnie sens samo w sobie, bez względu na to, co się dzieje. W zawodzie psychologa spotkałam się natomiast z wieloma osobami, które miały za sobą próby samobójcze bądź też straciły kogoś bliskiego w ten sposób. Co kilka sekund na świecie znajduje się osoba, dla której życie stało się nie do zniesienia i która postanowiła zakończyć swe cierpienia, popełniając samobójstwo. Być może jesteś jedną z nich i szukając sposobów na zabicie się trafiłeś na moją stronę. Jak skutecznie i bezboleśnie popełnić samobójstwo? Mamy XXI wiek i odpowiedź na to pytanie podsuwa nam amerykański wymiar sprawiedliwości. Otóż stany, w których kara śmierci jest wykonywana, wciąż borykają się z problemem humanitarnego i szybkiego zgładzenia skazańców. Nie ma takiej metody! Wszystkie są zawodne: a to nie poskutkują, a to powodują niewyobrażalne cierpienia (poczytaj o tym, jeśli jesteś ciekaw). Ponadto, kogo miałeś na myśli wyszukując „skutecznie i bezboleśnie”? Siebie czy bliskich i dalszych znajomych? Wiedz, że każde samobójstwo okupione jest bólem u kilku co najmniej osób, nawet jeżeli wydaje Ci się, że nikogo nie obchodzisz (z pewnością tylko wydaje Ci się). Być może niektórzy z nich nigdy nie będą potrafili już cieszyć się życiem, jeśli Ciebie zabraknie. Chcesz kogoś w ten sposób ukarać? To jak wybicie całej wioski cywilów tylko po to, by pojmać jednego bandytę. Miej też świadomość, że samobójstwo jest bardzo zaraźliwe. Przenosi się na podobne Tobie osoby nawet na odległość. Wracając do powodu, dla którego planujesz targnąć się na swoje życie… Zapewne jest Ci w tej chwili bardzo źle i nie jestem w stanie sobie tego nawet wyobrazić. Wiem jednak, że za jakiś czas, może już za tydzień (jaki to będzie dzień?), będzie inaczej. Nie ma sytuacji, w której samobójstwo byłoby jedynym rozwiązaniem. Daj sobie, proszę, chociaż jeszcze tylko ten tydzień. Powiedz komuś o tym, co Cię boli (nic przecież nie tracisz), co sprawia, że nie chcesz już żyć. Jeśli czujesz, że nikogo wokół Ciebie nie ma, zadzwoń pod jeden z tych numerów, którykolwiek: 116 123 – Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym 22 425 98 48 – Telefoniczna pierwsza pomoc psychologiczna 116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 801 120 002 – Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia” 800 112 800 – „Telefon Nadziei” dla kobiet w ciąży i matek w trudnej sytuacji życiowej Daj sobie chociaż jeszcze ten tydzień, porozmawiaj z kimś. Uwierz, są sposoby, abyś poczuł, że życie ma sens. Że z każdej sytuacji jest pozytywne wyjście. Choć dziś w to nie wierzysz, zaufaj jeszcze raz. Mimo iż teraz jest Ci tak trudno, z perspektywy czasu będziesz się cieszył, że jednak zostałeś. Wpis inspirowany pomysłem Jana ze Stay Fly.