Jeśli zapalenie jelit nie jest leczone, ale poczekaj, aż organizm psa sam sobie z nim poradzi, śmierć będzie prawie nieunikniona. Jeśli pies pozostanie przy życiu, otrzyma wiele powikłań, w tym zapalenie otrzewnej, niedrożność jelit i bezpłodność. Chora trzustka u psa – co dzieje się w tym organie? U psów może dojść do zapalenia trzustki. Wyróżnia się przy tym dwa rodzaje takiej choroby: ostre zapalenie trzustki u psa; przewlekłe zapalenie trzustki u psa. Najczęściej chora trzustka u psa daje natychmiastowe, nagłe objawy. Nie wiadomo do końca, czym spowodowana jest infekcja. OSTRE ZAPALENIE JELIT: najświeższe informacje, zdjęcia, video o OSTRE ZAPALENIE JELIT; zapalenie jelit - jadłospis Eozynofilowe zapalenie jelit. Białe krwinki znane jako eozynofile wyściełają jelita i żołądek kota. Jeśli ulegną zapaleniu, dochodzi do eozynofilowego zapalenia jelit. Rzadziej to zapalenie u kotów obejmuje również wątrobę, serce, nerki, nadnercza lub śledzionę. Twój weterynarz musi wykonać pracę detektywa, aby wyśledzić Ponieważ probiotyki są w stanie zmniejszyć zapalenie jelita grubego, organizm psa jest w stanie lepiej przyswajać składniki odżywcze. Poprawia to ich ogólny stan zdrowia i zmniejsza potrzebę wykonywania inwazyjnych zabiegów endoskopowych i biopsji, które mogą powodować dyskomfort u Twojego zwierzaka. PIes miał zapalenie jelit po antybiotyku ( Dalacin jeśli dobrze pamiętam). Myślałam że to od tego leku, ale po kilku miesiącach znowu biegunka, nic nie jedzenie i spadek wagi ciała. Dano mi antybiotyk dla psa i trochę pomogło. Po kolejnych kilku miesiącach znowu to samo. Badania podstawowe z krwi w normie w rtg bardzo zagazowane jelita. Kiedy stolec psa zawiera dużo krwi i śluzu (często opisywane jako wyglądające jak dżem malinowy), przyczyną może być AHDS – znany również jako krwotoczne zapalenie żołądka i jelit. Leczenie obejmuje leczenie podtrzymujące, leki przeciw nudnościom, płynoterapię i antybiotyki. Dlaczego kupa mojego psa wygląda jak dżem truskawkowy? Krwotoczne zapalenie żołądka i jelit Koronowirus występuje zarówno w postaci ostrej, jak i łagodnej. Objawy ostrej postaci koronawirusa u psów są zauważalne w drugim - piątym dniu po zakażeniu psa (okres inkubacji zapalenia jelit u psa może trwać od 2 dni do tygodnia), ale przy łagodnej postaci wszystko może pozostać niezauważone, prawie bezobjawowe. Ważne jest, aby zwracać uwagę na objawy gorączki lub nasilenia bólu podczas powrotu psa do zdrowia po operacji jelit. Objawy te mogą wskazywać, że płyn wycieka z jelita do jamy brzusznej. Jama jest wyłożona błoną zwaną otrzewną, która może zostać zakażona i zaogniona płynem jelitowym. Czym jest IBD? IBD czyli nieswoiste zapalenie jelit (Inflammatory Bowel Disease) to choroba, która może dotyczyć zarówno psów, jak i kotów. IBD może być również nazywane idiopatycznym zapaleniem jelit. Może dotyczyć każdego odcinka jelit, zatem zarówno jelit cienkich, jak i jelita grubego. Obecnie brak jest jednoznacznej definicji c8FBQr. Przez aktualizacja dnia 18:58 Alergia u psa - objawy Jak rozpoznać alergię u psa? Głównymi objawami alergii u psów są symptomy na podłożu dermatologicznym. Wystąpieniu reakcji alergicznej u czworonogów towarzyszy świąd skóry. Uporczywe drapanie lub wygryzanie partii ciała powinno być pierwszym niepokojącym sygnałem, na który powinniśmy zwrócić uwagę. Bardzo często dochodzi do uszkodzenia wierzchniej warstwy skóry, która może powodować ropne zapalenie skóry dodatkowo nasilające świąt u czworonoga. Zmiany zwykle obejmują głowę, uszy oraz wargi zwierzęcia, jednakże w niektórych przypadkach może wystąpić także na skórze brzucha, bokach ciała i przestrzeni między palcami. Niekiedy alergia u psa objawia się również zapaleniem spojówek czy surowiczym wypływem z nosa. ©Shutterstock Typowymi zmianami o charakterze alergicznym są: rumień; wysypka; grudki lub ropne krostki; wtórne uszkodzenia typu przeczosy; nadżerki. W przypadku wystąpienia jakichkolwiek niepokojących objawów, należy udać się do lekarza weterynarii, który przeprowadzi z nami szczegółowy wywiad i wykona odpowiednie badania, a następnie zaproponuje właściwe leczenie. Rozpoznanie alergii u psa Aby postawić diagnozę lekarz może zaproponować wykonanie śródskórnych testów alergicznych, podczas których zwierzęciu zostaną podane podskórne wyciągi alergenów. Wynik widoczny jest już po 15 minutach – jedynie odczyt pod kątem alergii na pchli jad jest wiarygodny dopiero po upływie 48 godzin. W niektórych przypadkach do zdiagnozowania alergii u psa stosuje się biorezonans lub pobranie materiału ze zmian (zeskrobiny, odcinki, a w niektórych przypadkach biopsje aspiracyjne cienkoigłowe). Nie zapominajmy bowiem, że do reakcji alergicznej może dochodzić nie tylko bezpośrednio po zetknięciu się z czynnikiem wywołującym uczulenie, ale także ze znacznym opóźnieniem, co może utrudnić rozpoznanie alergenu. Rodzaje alergii u psa Do najczęściej spotykanych rodzajów alergii u psa zaliczamy: Alergiczne pchle zapalenie skóry (APZS) APZS to alergia powstająca w wyniku kontaktu skóry psa ze śliną pcheł, które objawia się gwałtownym swędzeniem skóry u psa i w konsekwencji może doprowadzić do jej rozdrapania i powstania ran. APZS jest reakcją organizmu psa na białko, które znajduje się w ślinie pcheł – do jej wystąpienia wystarczy styczność nawet z jednym owadem. Ślina pcheł zawiera aż kilkanaście substancji uczulających o budowie białkowej i w przypadku, gdy mamy do czynienia z nasiloną nadwrażliwością, wywołuje niepożądaną reakcję już przy jednym ugryzieniu. Zwykle alergia u psa na pchły ma charakter sezonowy i występuje głównie podczas ciepłych miesięcy. U psów, które w okresie szczenięcym miały kontakt z pchłami, obserwuje się większa odporność na uczulenia niż psy dorosłe, które z owadami tymi stykają się po raz pierwszy. Alergia kontaktowa u psa Zwana także kontaktowym zapaleniem skóry. Pojawia się w wyniku bezpośredniej styczności skóry psa z substancjami środowiskowymi i może mieć zarówno charakter podrażnienia, jak i być wynikiem alergii. W wielu przypadkach wystąpienia tego rodzaju alergii ustalenie, z jakim rodzajem kontaktowego zapalenia skóry mamy do czynienia, jest bardzo trudne, a w nielicznych przypadkach wręcz niemożliwe - alergia ta ma bowiem podłoże immunologiczne. i za jej rozwój odpowiedzialna jest nadwrażliwość typu komórkowego. Reakcja skóry rozwija się w wyniku styczności z substancjami niewykazującymi właściwości drażniących. Zanim alergia rozwinie swą postać pełnoobjawową i wywołane zostaną objawy kliniczne, konieczna jest trwająca określony okres faza narażenia na alergen (6 miesięcy -2 lat). Alergia pokarmowa u psa To alergia charakteryzująca się zazwyczaj występowaniem świądu. Problemy natury pokarmowej obserwuje się raczej rzadko i jedynie w nielicznych przypadkach mogą przybierać postać alergicznego zapalenia okrężnicy, eozynofilowego zapalenia jelit lub ostrego alergicznego zapalenia żołądka. Podejrzenie o alergii pokarmowej u psa lekarz weterynarii wysnuwa zwykle dopiero po przeprowadzeniu bardzo dokładnego wywiadu z właścicielem zwierzęcia oraz przeprowadzeniu diety eliminacyjnej. Warto wiedzieć, że na podstawie obrazu klinicznego (w tym przypadku najczęściej jest to swędząca skóra u psa) nie sposób stwierdzić, czy mamy do czynienia z alergią pokarmową czy też nietolerancją pokarmową, która wymaga innych metod leczenia. Leczenie alergii u psa Alergia u psa jest chorobą nieuleczalną, w związku z czym wykazująca skuteczność immunoterapia swoista powinna być stosowana przez okres kilku lat, a najlepiej przez całe życie czworonoga. ©Shutterstock Leczenie alergii w dużej mierze opiera się przede wszystkim na wyeliminowaniu z otoczenia zwierzęcia uczulających go substancji. Jednym z proponowanych przez lekarzy weterynarii rozwiązań jest leczenie objawowe, polegające na podawaniu zwierzęciu sterydów z ewentualnym dodatkiem środków o charakterze paliatywnym. Możliwe jest także stosowanie preparatów odczulających dedykowanych zwierzętom, które zawierają alergeny w postaci roztworów wodnych. Średnia skuteczność ich działania wynosi od 50 do 80%. Forma leczenia jest oczywiście podyktowana indywidualnym przypadkiem oraz rodzajem alergii u psa i musi zostać opracowana przez lekarza weterynarii. W przypadkach alergicznych schorzeń skórnych u czworonogów możliwa jest alternatywna metoda skutecznego leczenia, jaką jest immunoterapia swoista czyli odczulanie. Opiera się ona na stopniowym przyzwyczajaniu organizmu do wzrastających dawek alergenu w celu zmniejszenia niepożądanej reakcji alergicznej. Z kolei w sytuacji rozpoznania alergii pokarmowej u psa, konieczne jest wprowadzenie diety eliminacyjnej i zrezygnowanie z uczulających zwierzę pokarmów. Konsultacja: lekarz weterynarii Franek Paśko Streszczenie Wgłobienie jelit jest dobrze znanym stanem bezpośredniego zagrożenia życia, dlatego bardzo ważne jest jego szybkie i precyzyjne zdiagnozowanie. Wgłobienie dotyczy najczęściej młodych zwierząt i może powstawać w wyniku parwowirusowego zapalenia jelit, obecności ciała obcego lub pasożytów. U starszych osobników występuje głównie wtórnie do obecności zmian rozrostowych w obrębie jelit. Jedyną szybką i czułą metodą diagnostyki wgłobienia jest badanie ultrasonograficzne (USG) jamy brzusznej. Obraz, który uzyskujemy w badaniu, jest patognomiczny dla tej jednostki chorobowej, a postępowaniem z wyboru jest zabieg chirurgiczny. Niniejszy artykuł opisuje przypadek wgłobienia jelit u psa bez typowych cech niedrożności przewodu pokarmowego w badaniu ultrasonograficznym. Słowa kluczowe pies, wgłobienie, diagnostyka, leczenie Abstract Intussusception is a well known life-threatening condition which requires quick and accurate diagnosis. The disease most commonly affects young animals and might be the consequence of parvoviral intestinal inflammation, presence of a foreign body or parasitic infestation. In older animals intussusception is mainly secondary to proliferative lesions in the intestinal wall. The only rapid and sensitive diagnostic method is an abdominal ultrasound. Obtained image is pathognomic for this disease entity and surgical intervention is a treatment method of choice. The article describes a case of intussusception with an atypical ultrasound image. Keywords dog, intussusception, diagnostics, treatment Dostęp ograniczony. Pełen dostęp do artykułu tylko dla zalogowanych użytkowników z wykupioną subskrypcją. zaloguj się zarejestruj się Wątek: Nieswoiste zapalenie jelit (Przeczytany 4875 razy) WitamMam psa który choruje na nieswoiste zapalenie jelit. Jakie zioła można by podać psu na to schorzenie w jakiej formie i jakie dawki. Czy naprzyklad kobylak można by podawać w jakiej formie i jakie dawki. Pies waży dwa kilo czterysta gramów. Zapisane To jakieś maleńkie zwierzątko, czy szczeniak?Co on je? Czy dajesz psie probiotyki?Pozdrowienia :-) Zapisane Kobylak wyżre mu flaki. Nic co ma właściwości drażniące jelita, przeczyszczające a nawet lekko rozwalniające. Zanim coś zastosujesz czytaj wszystkie opisy, jakie znajdziesz, bo często sa "po łebkach". Odwaru z kłącza rdrestowca spróbuj. Koniecznie odwaru. Zapisane To jest pięcio letni York. Je gotowaną marchewkę z królikiem do tego witaminy i wapń.. Jest leczony co raz to kolejnymi antybiotykami które poprawiają sytuację w czasie podawania antybiotyku później dolegliwości wracają. Dostaje różne probiotyki dla psów cały czas jako że choroba ma prawdopodobnie związek z nierównowagą flory bakteryjnej jelit. Jednocześnie choruje na alergię pokarmową i refluks co utrudnia leczenie jelit. Czy istnieją zioła które mogą regulować florę bakteryjną jelit i można by je podać psu? Może ktoś zna jakiegoś zielarza, fitoterapeutę z Wrocławia a może weterynarza zajmującego się ziołolecznictwem bo wiem że tacy są. « Ostatnia zmiana: Maj 15, 2018, 13:45:47 wysłana przez ashruc » Zapisane Gotujesz psu sama, czy korzystasz z gotowych karm?Jeżeli sama gotujesz, to włączyłabym ziele babki, prwoślaz, melisę i krwawnik, jako dodatek do gotowania po szczypcie każdego na oprócz probiotyków, dawałabym suszone żwacze - codziennie po kawałku, np. na wieczór po kolacji. Jak są za duże, to potnij sekatorem na ćwiartki. Wypadałoby odstawić te antybiotyki, bo rozwalają mu nie mogłam ustabilizować mojej psicy z biegunkami, to dawałam powyższe zioła do gotowania. Wszystko (mięso i marchew) mieliłam blenderem po wstępnym obgotowaniu, dodawałam ryżu i gotowałam ok. 30 min. na gęsto. « Ostatnia zmiana: Maj 15, 2018, 17:45:57 wysłana przez kuneg » Zapisane Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy. W przerwie na kawę znalazłem Ci pewien fragment a pan google przetłumaczył po swojemu:Funkcjonowanie antybiotyków doustnych należy krytycznie rozważyć i przedyskutować z lekarzem weterynarii, ponieważ leki te mogą hamować rozrodczość i zdolności ochronne pożytecznych bakterii w jelicie. Szczepienia również powinny zostać poddane ponownej ocenie, ponieważ mogą mieć niekorzystny wpływ na układ odpornościowy - zwłaszcza taki, który jest już zestresowany lub dysfunkcjonalny. Formuła dla psów z zapalną chorobą jelit Należy połączyć następujące herbaty, nalewki lub suszone zioła: ■ 2 części korzenia prawoślazu ■ 1 część śliskiego wiązu (sproszkowana kora wewnętrzna) ■ 1 część liści bananowca ■ 1 część korzenia lukrecji Ponad 30 funtów: 1 łyżka suszonych, sproszkowanych ziół lub 1 ml niskoalkoholowej mieszanki nalewki podawanej dwa razy dziennie. W przypadku mniejszych psów należy odciąć te miary w połowie. UWAGA: Autor Greg Tilford jest dyrektorem naczelnym Animal's Apawthecary, producenta nalewek ziołowych na bazie gliceryny dla zwierząt. Animal Apawthecary tworzy produkt komercyjny ("Phyto-mucil") sformułowany zgodnie z tymi specyfikacjami. Jednak Tilford podkreśla, że ​​zainteresowani właściciele psów mogą z łatwością przygotować formułę sami, używając świeżych lub suszonych organicznych ziół. Pomoc dla IBD Relief, wyjaśnienie Objawy zapalnego zespołu jelit często można złagodzić za pomocą ziół, które zmniejszają stan zapalny i pomagają smarować, odżywiać i promować gojenie błon śluzowych. Na samym szczycie mojej listy ulubionych znajduje się mieszanka korzeni prawoślazu, śliska kora wiązu, liść babki laurowej i korzeń lukrecji. Używam tej formuły w bezalkoholowej nalewce na bazie gliceryny, ale można ją również stosować w postaci proszku. Głównym składnikiem tej formuły jest korzeń prawoślazu lekarskiego (Althea officinalis). Korzeń prawoślazu jest bogaty w śluz - lepką, śliską, rozpuszczalną w wodzie substancję o konsystencji podobnej do oleju przekładniowego. Podczas trawienia, ten śluz pomaga odżywić florę jelitową, jednocześnie zapewniając kojącą, smarującą, ochronną barierę pomiędzy zapalnymi błonami śluzowymi a materiałami spożywczymi, które przemieszczają się przez jelito. Korzeń marihuki może również pomóc w walce z infekcją, ponieważ zioło jest aktywne przeciwko patogenom takie jak Pseudomonas aeruginosa, Proteus vulgaris i Staphylococcus aureus. Marshmallow stymuluje również aktywność stałych makrofagów - odpornych wojowników, które służą jako pierwsza linia obrony w jelitach. Wężowy wiąz (Ulmus fulva), drugie zioło w mojej formule IBD, jest również bogaty w substancję kleistą zawierającą składniki odżywcze, ale także posiada asortyment skrobi i składników taninowych, które mają łagodne właściwości ściągające. Służy to do łagodzenia nadmiaru transportu płynów przez bariery jelitowe, jednocześnie zapewniając dodatkową miarę smarowania w celu poprawy eliminacji kału. Innymi słowy, śliski wiąz może pomóc w zmniejszeniu biegunki, która jest spowodowana nadmiernym wchodzeniem płynu do jelita, a także może pomóc w złagodzeniu przeciwnego zaparcia. Nieliczny liść (Plantago spp.), Trzeci składnik tej formuły, to wszechobecny chwast z ciemnozielonymi, włóknistymi liśćmi. Zawiera również składniki śluzowe i taninowe i jest często stosowany przez zielarzy jako przyjazna dla ziemi alternatywa dla śliskiego wiązu. Jednak liść babki lancetowatej zapewnia środki wsparcia systemowego, których śliski wiąz i korzeń prawoślazu nie może; jest naładowany przeciwutleniaczem chlorofilem, błonnikiem i bardzo bogatym asortymentem witamin i minerałów, z których wszystkie są korzystne w gojeniu i utrzymaniu błon śluzowych i zdrowej flory. W końcu, aby uzupełnić moją ulubioną ziołową formułę dla IBD, środek z korzenia lukrecji (Glycyrhizza glabra). Korzeń lukrecji jest dobrze znany przez zielarzy jako silny przeciwzapalny, immunostymulant, wrażliwy (przyspiesza gojenie), przeciwdrobnoustrojowy lek ziołowy, który jest niezwykle skuteczny w przewodzie pokarmowym. Jest szczególnie przydatny w gojeniu owrzodzeń żołądka i zmniejszaniu wydzielania kwasu żołądkowego, które często przyczyniają się do ciężkości wrzodów i IBD. Część niesamowitej zdolności leczniczej lukrecji w jelitach można przypisać jej zawartości glicyryzyny. Struktura chemiczna glicyryzyny jest podobna do kortykoidów przeciwzapalnych, które są naturalnie wytwarzane w organizmie. Zioło zawiera także kilka innych składników saponin. Te mydlopodobne związki są zdolne do przenikania głęboko w błony śluzowe, aby umożliwić lepszy transport ważnych składników odżywczych przez uszkodzone bariery śluzówki i do układu organizmu, gdzie są one potrzebne. To działanie penetrujące pomaga również w dostarczaniu innych składników leczniczych formuły IBD. Chociaż długotrwałe stosowanie ekstraktu z korzenia lukrecji może powodować niepożądane skutki uboczne zatrzymywania wody i podwyższonego ciśnienia krwi, rzadko jest to zmartwieniem w przypadkach, gdy zioło jest stosowany jako mały składnik wielorozdrobnionej formuły, takiej jak ta Zapisane Darshan, daj linka do oryginału, to może łatwiej będzie zrozumieć.***Pies to też człowiek ;-), dlatego przeczytaj wątek o odbudowie jelit: możesz wysypać na do kwaśnego mleka lub śmietany lub kawałeczek twarogu (bakterie powinny się rozmnożyć, jeśli są żywe) i daj zjeść łyżeczkę na w miarę pusty żołądek, byle bez przemocy. Jeśli do tego dołożysz odrobinę parówki (wiem, wiem, ale parówka to dobry nośnik leków), to powinno wejść bez przemocy. Tak by trzeba było kilka razy dziennie przez miesiąc, może dwa? Środek przeciwzapalny, który by się przydał oprócz ziół to kurkumina. Można ją spokojnie dorzucić do gotowanej paszy lub kilka mm3 na "plasterkową kromeczkę" z parówki, zwykle wchodzi bez przemocy, jesli się dobierze nośnik ;-) Jednak myślę, że kurkumina z jedzeniem to ma większy o jakimś tłuszczu z paszą, to może być masło czy smalec. Trochę tego musi zawsze lubią jeść perz. Nazbieraj trawy z perzu i dodawaj do posiłków. Jeśli nie umiesz zidentyfikować właściwej trawy, poproś zwierzątko o pomoc w tej sprawie w czasie lub jako dodatek do wody do picia można dać napar z wrzosu lub majeranku lub wywar z liści rdestu japońskiego. Jeśli opiekunowi to będzie smakować, to zwierzątko też powinno wypić bez :-) Zapisane Zapisane @ashruc - Skąd w ogóle taka dziagnoza ? Jak to się diagnozuje u zwierząt ? To co zapodał Darshan jest jak chyba jak najbardzioej ok. Babki nie jestem pewien, bo ile pamietam jest boosterem tnf-a albo inf-gamma - jedno i drugie niekorzystne. Oczywiście zagadką jest jaki to ma rzeczywisty potencjał, próbowałem na sobie i mi się nie pogarszało, więc może żaden ;-) ale też i nie polepszało. W porównaniu z Yorkiem jestem jednak dosyć sporym bydlęciem i trudniej mi dogodzić - kwestia dawki. Ale skoro praktyk to poleca, więc na pewno coś jest na rzeczy i warto próbować. No i tak w ogóle przy przeweżeniach i podniedrożności, gdyby do takich doszło, surowców sluzowych nie należy o antybiotykach - zwykłty nifuroksazyd jest bardzo pomocny (nie wiem jak u zwierzów). I chyba lepiej nie przesadzać z probiotykami, chyba że na 200% widać po nich poprawę. Zapisane I chyba lepiej nie przesadzać z probiotykami, chyba że na 200% widać po nich ma problemów nadmiaru probiotyków, jest najwyżej problem tego, że nie zagnieżdżą mogą być szkodliwe przy całkowicie wyzerowanej odporności, na przykład po długim leczeniu antybiotykami, probiotyki lub żywność probiotyczna są konieczne, bez nich się nie ruszy do :-) Zapisane To prawda że nie ma, ale u zdrowych. Zapisane To prawda że nie ma, ale u co w tym przypadku zrobić? Nie dość, że jest stan zapalny, to jeszcze antybiotyk rujnuje florę bakteryjną przewodu mojej psicy były dość częste biegunki od jesieni, choć nie były ostre. W połowie grudnia sterylka + antybiotyk osłonowo w dwóch injekcjach. Weterynarz dał probiotyku na kilka dni (chyba z 5). W połowie stycznia była lekka biegunka, a na koniec stycznia była już ostra, krwawa biegunka w połączeniu z wymiotami. Znów poszedł antybiotyk - na 5 dni (wstępnie w zastrzyku, a potem do pyska), do tego pasta odżywcza i probiotyki. Lalka ledwo przeżyła - była tak słaba, że przestała wstawać z posłania w krytycznym momencie. Jednak tym razem zadbałam już o długotrwałe podawanie probiotyku + w/w wymienione zioła do jedzenia + żwacze + jogurty + biały ser + gotowane jedzonko na bazie mięsa, ryżu i podał bdb zestaw. Ja zastosowałam to, co miałam akurat w domu i też się sprawdziło. Jestem przekonana do gojących i przeciwzapalnych właściwości babki. Prawoślaz też jest godny polecenia prze stanach środków śluzowych miałam też kwiaty lipy omszonej i też jej domieszałam do zestawu. Najważniejsze, że udało mi się psicę ustabilizować po tamtym zajściu i już tylko raz zauważyłam trochę śluzu w kupie. Dwie paczki psich probiotyków mam na podorędziu. « Ostatnia zmiana: Maj 16, 2018, 23:25:10 wysłana przez kuneg » Zapisane Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy. To prawda że nie ma, ale u co się robi u chorych psów? Wali antybiotyki i leczy tzw "SIBO"? Czasem antybiotyk lub steryd jest potrzebny, ale nie dożywotnio. Dobrze dobrany lek zrobi swoje i docelowo nie ma być potrzeby jego dalszego lub człowiek musi być makabrycznie osłabiony, by probiotyki były groźne, tak bywa po przeszczepach lub bardzo morderczych kuracjach, już w warunkach szpitalnych. Zwykle groźniejsze są grzyby, niż :-) Zapisane A co w tym przypadku zrobić? Nie dość, że jest stan zapalny, to jeszcze antybiotyk rujnuje florę bakteryjną przewodu swojego i podobnych zdechlaków doswiadczenia wiem, że nie jest tak prosto. Nie wiadomo przeciez co tam sie dzieje. Trza suplementować, ale ostrożnie, małymi dawkami i obserwować, tak żeby nadmiar tych bakterii nie wydalił się w postaci jeszcze silniejszych biegunek. Wiele "popularnych" szczepów przyczynia sie do wzrostu subpopulacji limfocytów zapalnych. U pacjentów z nzj idzie to w x1000% bardziej jak u osób zdrowych. W zdrowych fakach w mikroflorze panuje równowaga. Jogurt, biały ser - tych rzeczy od lat unikam, bo mi tę równowagę, czasem w kilka minut, ostro najważniejsze jest to, co widzisz - jak pomaga to lej na to co doktory i inne Ondrasze plotą ;-)"Maślan sodu otoczkowany" dla prosiąt, za niewielkie pieniądze. W wersji dla naczelnych był jedną z ciekawszych rzeczy z jaką się spotkałem. Ma konkretne działanie przeciwzapalne i podobno jest jakimś tam "paliwem dla jelit", ale nie wiem o co chodzi, z tym paliwem ;-) Próbowałaś ?Z lipy ciekawe sa te grube pąki liściowe - mocno śluzowe, ale to juz na przyszłą i w ogóle skrobię, można kleikować - lepiej sie trawi i wchłania, mniejsze gazy, jelita w takim stanie powinno się odbarczyć, więc może to być tak w ogóle, Lalce dolega ?A co się robi u chorych psów? Wali antybiotyki i leczy tzw "SIBO"? Czasem antybiotyk lub steryd jest potrzebny, ale nie dożywotnio. Dobrze dobrany lek zrobi swoje i docelowo nie ma być potrzeby jego dalszego lub człowiek musi być makabrycznie osłabiony, by probiotyki były groźne, tak bywa po przeszczepach lub bardzo morderczych kuracjach, już w warunkach szpitalnych. Zwykle groźniejsze są grzyby, niż wiem jak jest u psów. Po sobie wiem, że jedne antybiotyki pomagają a inne wiem jak wiedza o nzj u ludzi przekłada się na psy, widzę że to co wiem ze swojego doświadczenia, jest spójne z tym co zapodał Darshan. Chociaż tyle, więc może warto o tym pogadać, tak sobie pomyślałem :-) Zapisane « Ostatnia zmiana: Maj 17, 2018, 13:09:48 wysłana przez ashruc » Zapisane